• Wpisów:7
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:9 lata temu, 11:31
  • Licznik odwiedzin:2 661 / 3471 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
właśnie wróciłam na chwilę z zajęć i od razu korzystając z chwili, że nikogo niema przy kompie piszę notkę. Dawno mnie nie było. Święta jakoś przeszły . Pół lanego poniedziałku spędziłam z bratem na izbie przyjęć w Płońskim szpitalu. Nigdy więcej.Sierota złamał nogę akurat kiedy byliśmy daleko od domu, u dziadków. źle skoczył, udana próba bloku skończyła się złamaniem kości . Bolało. Zawiozłam go na prześwietlenie, międzyczasie noga spuchłą, zsiniała. Pielęgniarka na izbie przyjęć powiedziała,żebyśmy przyszli jutro bo dziś jest święta to nie jest przypadek zagrażający życiu. Usłyszała co o niej myślę. Łaskawie poszła po lekarza, ten przyszedł po jakieś godzinie. w tym czasie P. cierpiał. Nie dostał nic przeciw bólowego. Pan doktor, cham jakich mało, spytał się dlaczego mu przeszkadzamy. >
Spokojnie, jak najdokładniej wyjaśniłam mu o co chodzi. P. dostał skierowanie na prześwietlenie. Tak minęła kolejna godzina, posiedzieliśmy trochę na korytarzu w oczekiwaniu na kogoś mądrego Pan doktor pofatygował się do nas , przedstawił diagnozę i kazał wsadzić nogę w gips. Mój kochany braciszek ma leżeć i oszczędzać nogę. Oszczędza się kuśtykając po schodach. A ja robię za niańkę. Podaj, przynieś. Mama chce się do nas wprowadzić. A tego możemy oboje nie znieść. To by były bardzo długie sześć tygodni. Nigdy więcej lekarzy.>
 

 
dużo mogę zrozumieć, naprawdę jestem tolerancyjna. Facet chce wyglądać jak macho zarośnięty, niedbały. uważa że tak wygląda sexy. Może dla nie których kobiet. Ale jednej rzeczy nigdy nie zaakceptuje u faceta. Gdy ten ma dłuższe paznokcie od mnie. Profesor gość po sześćdziesiątce, elegancki, nawet przystojny miał szpony jak jastrząb. kupie mu obcinacz
 

 
za swoje lenistwo zastałam ukarana przesiedziałam 40 minut w windzie odcięta od świata z sąsiadką. W tym czasie ona zdążyła wpaść w panikę, że umrze. Czegoś takiego naprawdę nigdy nie widziałam. Przeprosiła mnie, że podsłuchiwała przez ścianę. łajza. W końcu uspokoiła się i zaczęła opowiadać najświeższe plotki. opowiedział kilka ciekawych historii, z czego połowa to bzdury wyssane z palca. W momencie otwarcia drzwi byłam w siódmym niebie. To było najgorsze 40, minut w moim życiu. Od dziś chodzę pieszo, schudnę , trzecie piętro nie jest bardzo wysoko
 

 
wróciłam z szkolenia obronnego, po pierwsze wynudziłam się w jednostce wojskowej. Oglądaliśmy sprzęt: wyrzutnie rakiet, haubice, pistolety i mnóstwo różnorakiego sprzętu, którego nie umie nazwać. Obejrzeliśmy kilka filmów o artylerii i kontyngencie wojsk RP. Po pierwszej dotarliśmy na strzelnicę oczywiście w takie piździe na strzelnicę półotwartą. Przez około trzy godzin postrzelaliśmy i zmarzliśmy na kość. Następnie odwieziono nas pod uczelnie. Już chyba wolałabym poprostu iść na zajęcia.
 

 
właśnie wróciłam do mojego mieszkanka z zajęć. Jakimś cudem przeżyłam ekonomię. Po raz setny usłyszałam tą same porównanie księgi rodzaju do zagadnień ekonomicznych
Najbardziej podoba mi się tekst , że Bóg przyjmował ofiarę od Abla bo ta była lepszej jakości, czyli był na nią popyt . Kain chcąc być monopolistą na rynku zabił brata. I tak dalej i tak dalej. Okraszone mnóstwem dowcipów o seksie, miłości gejowskiej i ZSRR. Doktor R. może tak długo.
  • awatar Gość: No proszę, ja skończyłem ekonomię, a takich porównań nie spotkałem :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
poniedziałek, to dla, mnie dzień błogiego lenistwa, śpię do 10. odpoczywam po weekendzie. Jednym słowem obijam się.> Niestety, dzisiejszy dzień musiał być inny. Przez nieskończenie wolno płynące minuty musiałam siedzieć na szkoleniu wojskowym. Kto by pomyślał ja i wojsko. oglądaliśmy broń, rozkładaliśmy ją potem składaliśmy. Niby po co ? Jakoś to przeżyłam mówi się trudno. Następnie słucham o stopniach wojskowych. Szeregowy, major i tak dalej i tak dalej. W tym czasie zdążyłam się wyspać, wynudzić, usłyszeć najnowsze plotki.
 

 
Zastanawiam się po co założyłam bloga na pingerze skoro i tak na nic nie mam czasu. Może to przez te wszystkie ostatnie wydarzenia, które moje poukładane ale nudne życie wywróciły do góry nogami. Nie wiem co będzie jutro, czuje lęk a może mały niepokój, ale wiem, że czekam z utęsknieniem na to co przyniesie jutro